Młodzieżowe słowo roku – co oznacza i kto wybiera?
Młodzieżowe Słowo Roku to ogólnopolski plebiscyt, w którym wybiera się wyrażenie najlepiej oddające język i styl komunikacji młodych ludzi w danym roku. Za organizację odpowiada Wydawnictwo Naukowe PWN, a zwycięzcę wskazują wspólnie internauci i jury złożone z językoznawców oraz przedstawicieli młodzieży. Dzięki temu konkursowi możesz sprawdzić, co aktualnie „żre” w młodzieżowej polszczyźnie i jakie słowa stają się symbolem pokolenia. Jeśli chcesz zrozumieć, skąd biorą się takie formy jak „szponcić”, „6 7” czy „OKPA” i kto decyduje, że zostają wyróżnione, czytaj dalej.
Czym jest plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku?
Młodzieżowe Słowo Roku to coroczny konkurs językowy, w którym wybiera się najpopularniejsze w danym okresie słowo, zwrot lub frazę używaną przez młodych użytkowników polszczyzny. Nie chodzi tylko o zabawny neologizm – nagradzane są wyrażenia, które dobrze opisują postawy, emocje i sposób komunikowania się osób w wieku szkolnym i studenckim. Sama formuła plebiscytu pokazuje, że język młodzieżowy traktuje się tu jako pełnoprawny obszar badawczy, a nie językowy „psikus”.
Konkurs wystartował w 2016 roku i w 2025 świętuje 10. edycję. Od pierwszej odsłony wyróżnione słowa – takie jak „sztos”, „dzban” czy „sigma” – bardzo szybko przenosiły się z internetu do codziennych rozmów, mediów i popkultury. Z biegiem lat plebiscyt zaczął pełnić rolę barometru nastrojów społecznych młodzieży, a także źródła danych dla badaczy zjawiska określanego jako język młodzieżowy.
Młodzieżowe Słowo Roku nie musi być nowe ani wyłącznie slangowe – ważne, by było rozpoznawalne, szeroko używane i dobrze uchwycało sposób myślenia młodego pokolenia.
Kto organizuje i prowadzi Młodzieżowe Słowo Roku?
Za plebiscyt odpowiada Wydawnictwo Naukowe PWN, instytucja z ponad 70-letnią tradycją w pracy nad językiem polskim. Ta sama marka stoi za słownikami PWN i wieloma publikacjami naukowymi, więc konkurs nie jest przypadkową akcją marketingową, lecz elementem szerszej misji – dokumentowania zmian zachodzących w polszczyźnie i pokazywania, że język młodzieżowy to ważna część tej zmiany.
Przy projekcie działa Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży, gdzie zbiera się i opisuje nowe wyrażenia, memiczne trendy i zjawiska socjolingwistyczne związane z nastolatkami i młodymi dorosłymi. Zespół doradczy młodych współpracuje z językoznawcami, dostarczając im z jednej strony „surowego materiału” z mediów społecznościowych, a z drugiej – komentarza z perspektywy użytkowników tych słów.
Kto zasiada w jury?
Ostateczny kształt finałowej listy i komentarze do zwycięskich haseł przygotowuje jury plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku. W jego skład wchodzą przede wszystkim językoznawcy specjalizujący się w młodzieżowej polszczyźnie:
- prof. dr hab. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, przewodnicząca jury,
- prof. dr hab. Marek Łaziński z Uniwersytetu Warszawskiego,
- prof. dr hab. Ewa Kołodziejek z Uniwersytetu Szczecińskiego,
- Bartek Chaciński, dziennikarz i zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Polityka”.
Jurorów wspiera zespół młodzieżowy przy Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży oraz przedstawiciele PWN. Taki skład pozwala połączyć perspektywę naukową z doświadczeniem mediów i realnym użyciem słów wśród nastolatków. To właśnie ta grupa przygotowuje oficjalny werdykt jury 2025, w którym znajdziesz definicje, przykłady użycia i komentarze kulturowe do wybranych wyrażeń.
Jak wygląda wybór Młodzieżowego Słowa Roku?
Proces wyłaniania zwycięzcy jest kilkuetapowy i rozłożony w czasie, co dobrze widać w jubileuszowej 10. edycji. Najpierw trwa etap zgłaszania propozycji – w 2025 ruszył on 8 października i trwa do 5 listopada. Każdy użytkownik języka (nie tylko nastolatek) może wtedy wysłać swoje propozycje poprzez formularz na stronie PWN, udostępniony m.in. przez serwis https://sjp.pwn.pl/msr.
Po zamknięciu zgłoszeń członkowie jury konkursu analizują listę najpopularniejszych haseł. Eliminują wulgaryzmy, nazwy własne marek czy jednorazowe żarty, a zostawiają słowa spełniające kryteria regulaminowe: związane z językiem młodzieżowym, obecne w realnej komunikacji, rozpoznawalne przez większą grupę osób. Z tego zestawu powstaje finałowa piętnastka 2025, czyli lista 15 haseł dopuszczonych do głosowania.
Głosowanie internautów
Kiedy finałowa lista jest gotowa, startuje etap głosowania internautów. W edycji 2025 plan zakłada uruchomienie tego etapu 13 listopada. Użytkownicy sieci wybierają wtedy jedno słowo, które – ich zdaniem – najlepiej oddaje ducha roku. Głosowanie internetowe 2025 wyłania faworyta publiczności, a jego wynik jest kluczowy przy ogłaszaniu zwycięzcy na początku grudnia.
Na finałowej gali – w 2025 odbywającej się jako gala finałowa 2025 w MSN, czyli w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie – ogłasza się nie tylko słowo wybrane przez internautów, ale też laureata nagrody jury lub wyróżnień. Tym sposobem plebiscyt ma dwa filary: demokratyczne głosowanie i profesjonalną ocenę językoznawczą.
Jakie kryteria musi spełniać słowo?
Organizatorzy podkreślają, że Młodzieżowe Słowo Roku nie musi być całkowicie nowe ani wyłącznie „podwórkowe”. Istotne jest kilka elementów:
- rzeczywiste użycie wśród młodzieży – zarówno offline, jak i w sieci,
- związek z aktualnymi zjawiskami kulturowymi, społecznymi lub technologicznymi,
- brak rażącej wulgarności, hejtu czy naruszenia dóbr osobistych,
- czytelne znaczenie, choć często „płynne” i zależne od kontekstu.
Jury przygląda się nie tylko formie słowa, ale też temu, jak funkcjonuje ono w memach, na platformach takich jak TikTok, Instagram, YouTube, w komunikatorach czy na portalach randkowych. Słowa typu brainrot, tuff czy simpić pokazują, jak silnie język młodzieży w 2026 roku jest spleciony z kulturą internetową, grami i streamingiem.
Jakie słowa wygrywały do tej pory?
Lista dotychczasowych zwycięzców dobrze pokazuje, jak zmieniają się tematy obecne w młodzieżowej komunikacji. Od ekspresji zachwytu przez wyśmiewanie głupoty aż po opisywanie indywidualizmu – każde hasło niesie kawałek historii swojego roku. Dla porządku warto zestawić je w tabeli:
| Rok | Zwycięskie słowo | Krótkie znaczenie |
| 2016 | sztos | coś wyjątkowego, imponującego |
| 2018 | dzban | ktoś głupi lub nieogarnięty |
| 2022 | essa | luźne powitanie, okrzyk luzu |
| 2024 | sigma | osoba niezależna, pewna siebie |
W rzeczywistości zestaw jest szerszy – pojawiały się tu także xD, alternatywka, tozależyzm, śpiulkolot czy rel. W 2024 zwyciężyła „sigma”, a nagrodę jury dostało słowo „czemó”, które żartobliwie podważa poważny ton standardowej polszczyzny. Ta mieszanka pokazuje, że młodzież chętnie opisuje zarówno emocje, jak i postawy życiowe, a także bawi się kształtem języka.
Od „sztosu” i „dzbana” po „rel” i „sigmę” – kolejne edycje plebiscytu dokumentują, jak młodzi przerabiają polszczyznę na własny, rozpoznawalny kod.
Co wygrało w 2025 i dlaczego te słowa są ważne?
W plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2025 zwyciężył duet „szponcić / szpont”. Słowo czasownikowe opisuje działanie, a rzeczownik – jego efekt. Werdykt jury 2025 podkreśla, że „szponcić” oznacza spontaniczne, energiczne działanie, które bywa na granicy prawa czy norm, a często jest po prostu nagłym, szalonym pomysłem lub improwizowaną akcją. „Szpont” to z kolei nazwa samego zdarzenia – epizodu, „akcji”, która nadaje koloryt codziennym interakcjom.
Co ciekawe, to wyrażenie ma już dłuższą historię: pojawiało się wcześniej w gwarach miejskich i środowiskach przestępczych w znaczeniu „kombinować, intrygować, powodować zamieszanie”. Dziś – w młodzieżowej polszczyźnie – zostało twórczo przekształcone. Stąd w werdykcie pojawia się akcent na „semantyczną świeżość” i kreatywne ożywianie dawnego zasobu języka. W tym sensie nagroda dla „szponcić / szpont” pokazuje, że młodzi nie tylko importują anglicyzmy, ale też sięgają po starsze polskie formy i nadają im nowe życie.
„6 7” – cyfrowy idiom jako żart i znak rozpoznawczy
Drugie miejsce w 2025 zdobył idiom „6 7” (pisany też jako 67 czy „six seven”). Jego geneza jest wielopoziomowa: wywodzi się z utworu Skrilla „Doot Doot”, został spopularyzowany przez sportowe klipy z koszykarzem LaMelo Ballem (ma wzrost 6’7”) i wiralowy mem 67 Kid z chłopcem krzyczącym „six-seven” i machającym rękami. Dzisiaj ta liczba nie ma jednego, sztywnego znaczenia – w zależności od kontekstu może być żartem, sygnałem radości, wyrazem ekscytacji albo po prostu utrzymaniem kontaktu.
W opinii jury to przykład, jak cyfry, gesty i warianty graficzne stają się hasłem grupowym i elementem tożsamości wspólnoty. Widzisz więc, że „6 7” to coś więcej niż mem – to kod, który rozumieją „wtajemniczeni”, a którego użycie cementuje poczucie przynależności.
„OKPA” – ekspresywne zakończenie rozmowy
Wyróżnienie w edycji 2025 trafiło do wyrażenia „OKPA”, związanego ze współczesnymi formami pożegnań w sieci. To połączenie „OK” i „pa”, zapisywane zwykle łącznie jako okpa, czasem z dodatkiem „to” (np. „okejtopa”). Wymowa bywa różna – od „okpa” po „okejpa” – ale funkcja pozostaje ta sama. Według jury to ekspresywna, młodzieżowa etykieta używana na zakończenie konwersacji, która nie przebiegła po myśli mówiącego.
„OKPA” pełni rolę komunikacyjnego „cięcia” – sygnalizuje znużenie, zniecierpliwienie albo chęć wycofania się, a przy tym utrzymuje lekko ironiczny, zdystansowany ton. Tu język idealnie odzwierciedla styl komunikacji budowany w mediach społecznościowych, gdzie rozmowy szybko się urywają, a emocje często podane są w formie skrótów i memicznych zwrotów.
„Szponcić”, „6 7” i „OKPA” pokazują trzy różne oblicza młodzieżowej polszczyzny: spontaniczne akcje, cyfrowe kody grupowe i ekspresywną etykietę rozmowy.
Skąd biorą się młodzieżowe słowa – internet, gry, relacje?
Gdzie rodzi się dzisiaj język młodzieżowy? W 2026 roku główne laboratorium to sieć. Platformy takie jak TikTok, Instagram, YouTube czy Twitch generują ogromną liczbę memów i mikroscenek, które młodzi błyskawicznie przekładają na słowa. Na TikToku rozwijają się zjawiska typu brainrot – strumień treści czysto rozrywkowych, memicznych, niekoniecznie „o czymś”, ale bardzo wciągających. Z kolei z gier online i świata streamingu wywodzą się określenia takie jak poggers (ekscytacja, zachwyt) czy czasownik glitchować, początkowo opisujący błędy techniczne, a dziś także „zawieszanie się” ludzi.
Silny jest też wpływ angielszczyzny – widać to w takich formach, jak bro, Fr, freaky, slay, lowkey, highkey czy GOAT. Część z nich przeszła już do szerokiego obiegu, część pozostaje wąskim kodem środowiskowym. Obok zapożyczeń stoją jednak polskie twory typu śpiulkolot, tozależyzm czy szacon, co pokazuje, że młodzi użytkownicy płynnie przełączają się między zasobem rodzimym a globalnym.
Osobną grupą są słowa związane z relacjami społecznymi i emocjami. Mamy więc ghosting (nagłe urwanie kontaktu bez słowa), simpić (nadmiernie adorować kogoś), twin (przyjaciel-bliźniak, niemal „druga połowa”) czy vibe (atmosfera, klimat sytuacji). Słowa te są często powiązane z życiem na portalach randkowych, w komunikatorach i społecznościach gamingowych. Widać w nich nie tylko język, ale też sposób budowania relacji – krótszych, częściej przerywanych, nierzadko opartych o krótkotrwały „vibe”.
Do tego dochodzą formy opisujące natężenie emocji, takie jak lowkey (trochę, po cichu) i highkey (otwarcie, na pełnej). Pojęcie brainrot idealnie łączy się z nimi w memicznym opisie dnia spędzonego na bezrefleksyjnym scrollowaniu. Plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku – organizowany konsekwentnie od 2016 roku – porządkuje ten chaos. Z „mrowia” haseł wybiera kilka, które na dłużej zapisują się w historii polszczyzny. Dzięki temu w 2026 możesz spojrzeć wstecz i zobaczyć, jak z „sztosu” i „xD” doszliśmy do „szponcenia” i „OKPA”.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czym jest plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku?
To coroczny konkurs wybierający słowo, zwrot lub frazę najlepiej oddającą sposób mówienia młodych ludzi w danym roku. Pokazuje on, które wyrażenia są powszechne i znaczące w młodzieżowej komunikacji.
Kto organizuje i nadzoruje ten plebiscyt?
Organizatorem jest Wydawnictwo Naukowe PWN, wspierane przez Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży. W pracach uczestniczy też jury z językoznawcami oraz zespół młodzieżowy.
Jak przebiega wybór zwycięzcy?
Proces obejmuje zgłaszanie propozycji, selekcję przez jury i publiczne głosowanie internautów na finałową listę. Na koniec ogłaszany jest wynik na gali, gdzie są też nagrody jury i wyróżnienia.
Jakie kryteria musi spełniać kandydat na Młodzieżowe Słowo Roku?
Słowo powinno być rzeczywiście używane przez młodzież, powiązane z aktualnymi zjawiskami i pozbawione rażącej wulgarności. Ważne jest też, by było rozpoznawalne i funkcjonowało w różnych kontekstach.
Kto zasiada w jury plebiscytu?
W jury zasiadają głównie językoznawcy specjalizujący się w mowie młodzieży oraz osoby z mediów i PWN. Przewodniczącą jury jest prof. Anna Wileczek, a w skład wchodzą też m.in. prof. Marek Łaziński i prof. Ewa Kołodziejek.
Skąd biorą się nowe wyrażenia młodzieżowe?
Głównym źródłem są media społecznościowe, platformy streamingowe i gry komputerowe, gdzie rodzą się memy i krótkie formy językowe. Wpływ mają też angielski i lokalne odmiany gwarowe.
Co wygrało w edycji 2025 i co to znaczy?
W 2025 roku zwyciężył duet „szponcić / szpont”, gdzie pierwszy opisuje spontaniczne, energiczne działanie, a drugi oznacza samo zdarzenie. Jury podkreśliło, że słowo odświeża starsze formy polszczyzny i nadaje im nowy sens.
Jaką rolę pełni plebiscyt w badaniu języka młodzieży?
Konkurs działa jak barometr nastrojów i zasobów językowych młodego pokolenia, dostarczając materiału badawczego i dokumentując zmiany w polszczyźnie. Wybrane hasła często trafiają do codziennej mowy i kultury popularnej.