Pleonazmy, błędy fleksyjne, czyli najczęstsze błędy językowe

0
53

„A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają” – te słowa szesnastowiecznego polskiego pisarza, miały na celu udowodnienie reszcie narodów, że polski język powinien być przez nie uznany i zaakceptowany. Niestety, gdyby Mikołaj Rej żył w naszych czasach, zapewne zwątpiłby, czy obecna polszczyzna jest na pewno taka, jakiej by sobie życzył.

Błędy gramatyczne i ortograficzne

Czytając różne artykuły w internecie, czytelnik nieraz łapie się za głowę – dlaczego? Otóż w większości z nich roi się od błędów zarówno językowych, gramatycznych, jak i ortograficznych. O stylu i konstrukcji zdań umieszczonych w artykułach, często nawet nie warto wspominać, bo ich budowa zupełnie nie przypomina zasad wpajanych uczniom przez nauczycieli.
Jak jeszcze można zrozumieć błędy gramatyczne czy stylistyczne – formułowanie zdań może sprawić trudność, to błędy ortograficzne nie powinny się zdarzać, chociażby z tego powodu, że większość programów biurowych oraz prawie wszystkie edytory tekstów zaznaczają nieprawidłowe słowa. Podkreślenie takiego wyrazu sugeruje jego poprawę, lecz większość piszących nie zawraca sobie tym faktem głowy i pozostawia napisane słowo bez koniecznej korekty.

Najczęstsze błędy językowe

Wiele błędów językowych wynika z innej pisowni i odmiennej ich wymowy, jak to ma się w przypadku słowa: jabłko. Rzadko kto wymawia nazwę tego owocu poprawnie, najczęściej słyszymy słowo „jabko”.
Drugim wyrazem jest słowo „wziąć” – które znakomita większość osób pisze i wymawia je jako „wziąść”. Przypuszczalnie, wynika to z podobieństwa brzmienia do innego słowa, takiego jak „siąść”.
Kolejnym słowem, sprawiającym wiele trudności jest „włączać”. W przypadku tego wyrazu najbardziej zadziwia niekonsekwencja w jego odmianie – większość osób mówi „włanczać”, ale nie mówi „włancznik” tylko stosuje prawidłową wymowę „włącznik”.
Następny wyraz, a raczej dwa wyrazy to „przynajmniej” i „bynajmniej”, nagminnie mylone ze sobą. Słowo „bynajmniej” podkreśla zaprzeczenie w zdaniu, natomiast „przynajmniej” to inaczej „co najmniej”.
Dużo trudności sprawia także słowo „poszedłem” stosowane nieprawidłowo jako „poszłem”.
Zupełnie inna sprawa ma się ze słowami „na pewno” i „naprawdę” – co jest zaskakujące, u wielu osób, te dwa wyrażenia przybierają błędnie pisaną formę odwrotną, czyli „napewno” i „na prawdę”.
Niezwykle częstymi błędami są błędy fleksyjne, czyli źle zapisywane końcówki -om; w wielu rzeczownikach w liczbie mnogiej, pisanych w celowniku, a kończących się głoskami – om, takich jak: ludziom, gęsiom, dzieciom – mnóstwo osób zapisuje nieprawidłowo -ą, czyli „ludzią”, „gęsią”, „dziecią”.

Pleonazmy czyli „masło maślane”

Polakom sprawiają trudność również pleonazmy typu: „akwen wodny”, „cofać do tyłu”, „z własnej autopsji”, „dzień dzisiejszy”, „fakt autentyczny”. Takie zwroty zawierają w sobie obydwa słowa o tym samym znaczeniu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here